Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
jestem mechanizmem. niczym więcej ponad chrzęst stawów i szum krwi. z głowy nie wędrują do ciała żadne chcenia. niesie mnie wiatr i napinające się z przyzwyczajenia mięśnie. posklejało mnie grono szalonych biografów boskiego juliusza. są w wieku małych dziewczynek, które wyjmują lalkom barbie wszystkie kończyny i przyglądają się wymodelowanym z plastiku stawom. a potem urządzają świat od nowa. lewa ręka na miejscu prawej. prawa na miejscu lewej. tak naprawiona zasiadam do stolika nie zginając nóg. jakoś to będzie, „żyję i mam się dobrzeˮ.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl